... Powiedział, że dzisiaj odbywa się casting do głównej roli w filmie i miałabym duże szanse. Oczywiście bez zastanowienia wydrukowałam przesłany przez emaila scenariusz z krótkiej scenki potrzebny do udziału w castingu. Byłam tak bardzo podekscytowana, że dość szybko nauczyłam się tekstu. Była gdzieś 12,00 a ja stałam w kuchni w piżamie i jadłam spóźnione śniadanie, ponieważ całkowicie o wszystkim zapomniałam. Ubrałyśmy się z dziewczynami: Klara http://allani.pl/zestaw/864327 Ola http://allani.pl/zestaw/864375 Sylwia http://allani.pl/zestaw/864352 Daria http://allani.pl/zestaw/864241 i ja http://allani.pl/zestaw/864428 i poszłyśmy na szybkie zakupy, bo nie miałyśmy nic ciekawego w szafie. Pochodziłyśmy parę godzin, kupiłyśmy mnóstwo ubrań i wróciłyśmy do domu, ponieważ musiałam przygotować się do castingu. Przebrałam się w nowo kupioną sukienkę: http://allani.pl/zestaw/864097 i poprosiłam Taylora, żeby mnie podwiózł. Na miejscu okazało się całkiem inaczej, niż to sobie wyobrażałam: zamiast długaśnej kolejki ze świro-pseudo-aktorkami ujrzałam eleganckie sofy oraz fotele, w których siedziały ładne, młode dziewczyny powtarzające swoje role. Na widok Taylora w okularach przeciwsłonecznych obejmującego mnie westchnęły marzycielsko, a ja tylko przytuliłam się do niego mocniej. Kolejka szła całkiem szybko, zanim się obejrzałam miła asystentka zaprosiła mnie do sali. Powiedziałam, co miałam powiedzieć, całej ekipie się spodobało, pośmialiśmy się, nawet miła asystentka o imieniu Zuza zaprosiła mnie na kawę. Zgodziłam się bez zastanowienia, polubiłam ją bardzo. Wymieniłyśmy się numerami telefonu i przytuliłyśmy na pożegnanie. Teraz zostało mi tylko czekać, aż zadzwonią do mnie powiedzieć, czy przeszłam do kolejnego etapu.
Wieczorem wyszłam spotkać się z Zuzą. Nieźle się dogadywałyśmy, opowiedziałam jej o dziewczynach i stwierdziłyśmy, że muszą się poznać. Ona opowiedziała mi o trudzie jej pracy oraz licznych podróżach do wspaniałych miejsc. Ona to ma fajną pracę. Co prawda, mnóstwo stresu i wyrywania włosów o każdą błahostkę, ale ma już ustatkowaną przyszłość. Pochodziłyśmy jeszcze trochę po mieście, a kiedy stwierdziłyśmy, że już późno, rozeszłyśmy się w swoje strony. Fajna ta Zuza, pośmiać się można. Przebrałam piżamę i położyłam się spać, byłam bardzo zmęczona. Dziewczyny oglądały jeszcze film, ale nie zwracałam na to uwagi, ponieważ dostałam telefon, że nie będzie kolejnych etapów castingu, znaleźli odpowiednią dziewczynę. I nie byłam to JA. Masakra, poryczałam się. Dziewczyny od razu przyszły, pocieszyły, przytuliły. Cieszę się, że mam takie przyjaciółki, jak one. Klara została ze mną spać. Jestem im bardzo wdzięczna za to wszystko, co dla mnie robią.
Następnego dnia, kiedy Taylor dowiedział się, że to nie ja mam ten zaszczyt grać przy nim, był bardzo zły. Zadzwonił do Jerrego (reżysera) i zapytał, czy można coś jeszcze zmienić w obsadzie. Odpowiedź była oczywista: Nie. Moje marzenia o byciu aktorki rozsypało się w pył, ponieważ jak tu mnie nie przyjęli, a miałam duże szanse, to już nigdzie się nie dostanę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz