Kiedy ja pisałam kartkę i ubierałam się Justin wyjechał samochodem z garażu ( czerwonym ferarri) oraz przygotował koc, koszyk oraz gitarę. Ja włożyłam na siebie http://allani.pl/zestaw/775230.
Okazało się że na pikniku nie byliśmy tylko we dwoje tylko cała nasza paczka. moje koleżanki ubrały się tak ( Ola http://allani.pl/zestaw/775327, Sylwia http://allani.pl/zestaw/775718 oraz Monika http://allani.pl/zestaw/775665).Chłopcy na prawdę się postarali dopiero około godziny 1:00 w nocy byliśmy w domu.
Rano pojechaliśmy do szkoły było trochę zimno więc ubrałyśmy się tak ( Ja http://allani.pl/zestaw/773640, Ola http://allani.pl/zestaw/773340, Sylwia http://allani.pl/zestaw/772826, Monika http://allani.pl/zestaw/773635 oraz Daria http://allani.pl/zestaw/774686). Pierwszą lekcją jaka była zapisana w naszym planie lekcji był język angielski i właśnie na nim dowiedzieliśmy się że w ten piątek ma się odbyć bal.
Wtedy jeszcze nie wiedziałyśmy o tym że jedną z atrakcji ma być występ naszych przystojniaków. Po lekcjach pojechaliśmy do kawiarni w ósemkę, ponieważ Daria pojechała gdzieś z Harrym.
Zamówiliśmy przepyszną szarlotkę z lodami. Chłopcy byli jacyś poddenerwowani Monika spytała o co chodzi chłopcy zapytali nas czy nie chciałybyśmy pójść z nimi na bal oczywiście jako przyjaciele.
Zgodziłyśmy się ale teraz miałyśmy jedno ważne zadanie znaleźć cztery wspaniałe sukienki. Chłopakom od razu poprawił się humor po zjedzeniu szarlotki pojechaliśmy do nas do domu i odrabialiśmy lekcje. Ani się obejrzeliśmy a był już wieczór zrobiłyśmy na szybko jakąś kolacje którą jedliśmy na tarasie kiedy weszła Daria z Harrym i spytali czy mogą się dołączyć. Oczywiście się zgodziliśmy po zjedzeniu zrobiliśmy sobie ciepłej herbaty i rozmawialiśmy o szkole. Okazało się że Daria z Harrym również wybierają się razem na bal no i jeszcze większe zmartwienie trzeba znaleźć pięć cudownych sukienek. Jakieś dwie godziny później wszyscy chłopcy już się rozeszli więc poszłyśmy spać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz