niedziela, 12 maja 2013

Nagle chłopcy poprosili nas o wyjście z limuzyny okazało się że nie jesteśmy pod naszym domem a na plaży na której wcześniej chłopcy urządzili piknik . Rozeszliśmy się parami po plaży , rozmawialiśmy o wielu rzeczach . Justin w pewnym momencie wyciągnął z kieszeni naszyjnik i zapytał czy zostanę jego dziewczyną . Po chwili namysłu i ciszy zgodziłam się . Justin wziął mnie na ręce i okręcił w koło własnej osi . Nie długo potem zaczęliśmy iść w stronę limuzyny i spotkaliśmy resztę ekipy. Odeszłyśmy kawałek od chłopaków i opowiedziałam dziewczynom swoją historię okazało się że im przytrafiło się to samo. Wróciliśmy do domu i  pożegnałyśmy się z chłopakami całusem w policzek.
Około 10 rano zadzwonił telefon Moniki Taylor dzwonił żebyśmy się zaraz ubrały bo chłopcy zabiorą nas na plażę. ubrałyśmy się tak Monika http://allani.pl/zestaw/781894, Sylwia http://allani.pl/zestaw/781519, Ja http://allani.pl/zestaw/781547, Sylwia http://allani.pl/zestaw/781827, Daria http://allani.pl/zestaw/780871.
 Pod domem czekali już chłopcy ( Zapomniałam dodać że Harry mieszka teraz razem z naszymi chłopakami) przywitałyśmy się z chłopakami całusem w policzek. Dojechaliśmy na plaże w 10 minut chłopcy zaczęli wyciągać z samochodów parasol, materace, koce i jedzenie dobrze że wzięłyśmy ze sobą stroje kąpielowe a mianowicie takie : Daria http://allani.pl/zestaw/747147, Ola http://allani.pl/zdjecie/156526, Sylwia http://allani.pl/zdjecie/952074, Monika http://allani.pl/zdjecie/785767, Ja http://allani.pl/zdjecie/531543. Położyłyśmy się na kocach rozłożonych już wcześniej przez chłopaków oni poszli się kąpać nagle poczułam zimny dreszcz na plecach okazało się że chłopcy zaczęli oblewać nas wodą. Pobiegłyśmy za nimi do wody zaczęliśmy się chlapać wodą kiedy już skończyliśmy popływaliśmy trochę i poszliśmy coś zjeść. Jedliśmy kanapki które przygotowali chłopcy i piliśmy sok pomarańczowy. Później trochę jeszcze popływaliśmy i poszliśmy się poopalać. Wróciliśmy do domu koło 18....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz