środa, 5 lutego 2014

ROZDZIAŁ 4

Była taka bezbronna dojechaliśmy pod moją i Mata wille dziewczyna jeszcze spała więc zgasiłem samochód i zaniosłem na rękach do domu kiedy zamykałem drzwi rozbudziła się. Była trochę zdiwiona ale ubiegłem ją i powiedziałem o co chodzi. Chciała zadzwonić do Darii ale powiedziałem Googlejej że Mat do niej pojechał. Zapytała gdzie ma spać zaprowadziłem ją do jednego z pokoi gościnnych  i spytałem czy ma ochotę na cos do jedzenia albo picia powiedziała że napiła by się herbaty z cytryną i miodem bo słyszała  że to dobre na kaca. Poszedłem na dół i zrobiłem herbatę dla siebie i dla niej i wziąłem jeszcze z szawki kilka tabletek które mi pomagają na kaca..
Oczami Klary
Siedzę w domu jednej z największych gwiazd pop i zastanawiam się co mam tu robić pozatym pierwszy raz w życiu mam kaca chyba jutro muszę odpuścić sobie szkołę. Justin robi dla mnie herbatę na kaca tylko ciekawe w czym ja tu będę spać przecież nawet nie mam piżam. Jestem ciekawa jak Bieber radzi sobie z rozstaniem z Selną ale głupio mi się go pytać. Ale widzę że na załamanego to on nie wygląda a wręcz przeciwnie chyba się cieszy no ale może tylko tak mi się wydaje. Chłopak wszedł do pokoju z tacką na której stały dwie herbaty, butelka wody i kilka tabletek, a przez rękę miał przełożoną białą koszulkę postawił tackę na szafce nocnej i podał mi mówiąc masz do spania. Zapytałam co to za tabletki a on powiedział że dobre na kaca i jutro będę mogła iść normalnie do szkoły. W sumie to najlepszy czas wszystkie testy napisane oceny wystawione na lekcjach pełen luz. Łyknęłam wszystkie tabletki na raz i Justin powiedział grzeczna dziewczynka. Walnęłam go lekko w ramię i powiedziałam że nie mam w czym on powiedział nie martw się o nic moja stylista jutro przywiezie dla ciebie jakiś zestaw tylko musisz mi powiedzieć jaki nosisz rozmiar. Zapisałam mu na kartce a on powiedział że potem wyśle jej SMS. Wypiliśmy razem herbatę gadaliśmy o szkole a moje oczy już się zamykały zapytałam gdzie łazienka chłopak wstał złapał mnie za rękę i pokazał drzwi i gdzie są ręczniki. Wszędzie w tym domu jest porządek i jeszcze wszystko jest ładnie urządzne a mieszka tu dwójka licealistów. Weszłam pod prysznic i wzięłam jeden z żeli który tam stał pachniał kokosami potem umyłam jeszcze włosy szamponem wiśniowym i wyszłam wytarłam się miękkim fioletowym ręcznikiem ubrałam bieliznę i białą koszulkę Biebera była przesiąknięta perfumami ale mi to się podobało. Wyszłam z łazienki i poszłam do swojego pokoju otworzyłam jeszcze okno i zasnęłam..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz