Rano Justin i Taylor mieki umówiony wywiad u Ellen więc ja razem z Moniką chciałyśmy już skończyć pakowanie a jeszcze musiałyśmy pomóc naszym przystojniakom. Oczywiście oni powiedzieli nam że mogą zrobić to sami ale miło by było gdybyśmy im pomogły. Wzięłyśmy z Monią szybki prysznic i do pakowania...
Tymczasem u reszty:
Kiedy my wczoraj byliśmy na quadach dziewczyny skończyły pakowanie a dzisiaj pojechały z chłopcami na plaże...
U nas:
Koniec nareszczie skończyłyś pakowanie zeszłyśmy na dół zrobiłyśmy sobie kanapki wziełyśmy klucze do domu chłopców które wcześniej nam zostawili. Najperw poszłam z Moniką do pokoju Taylor aby pomóc jej go spakowć. Weszłyśmy tam i stał tam Taylor w samych bokserkach. Przywitał się ze mną całusem w policzek a później podszedł do Moniki i zaczął ją namiętnie całować. Wyszłam z jego pokoju i zostawiłam nasze gołąbeczki same. Poszłam do pokoju Justin nie było go ale na biurku była kartka kochanie w moich czarnych rurkach są kluczyki do mojego ferrari weź je i przyjedź jaj najszybciej do studia całuje na zawsze twój Justin. Powiedziałam sama do siebie ten to ma zawsze czas. Zeszło mi chyba z piętnaście minut zanim je znalazłam w kieszeni były kluczki a w kieszeni wisirek a na nim wygrawerowane moje imię. Wzięłam jeszcze kluczyki do garażu i pojechałam. Do studia nie było daleko więc zaraz tam byłam weszłam na górę gdzie siedział już Justin, Usher i Scooter. Wszyscy o czymś uporczywie rozmaiali weszłam do środka i przywitałam się z nim całusem w policzek. Kiedy podeszłam do Justina pocałowaliśmy się namiętnie dobra zakochańce powiedział Usher jesteśmy tu w sprawach służbowych. Scooter zapytał mnie w prost czy zaśpiewam z Justinem na jego nowej płycie. Zgodziłam się pomyślałam czemu nie Just wziął mnie na ręce i okręcił do okoła własnej osi. Zadzwonił mój telefon to Taylor przeprosiłam wszystkich wyszłam i odebrałam chłopak pytał czy moge zrobić jakiś zakupy na wycieczkę powiedziałam mu że nie ma sprawy. Wróciłam chłopcy o czymyś gawędzili podeszłam do Justina powiedziałam mu na ucho że musimy się zwijać bo jeszcze długie zakupy przed nami. Poprosił mnie aby dała mu kluczyki do ferrari żucił nimi,w Scootera i poprosił aby,odwiózł samochud. Wyszliśmy ze studia i pohechaliśmy do ogromnego marketu zrobiliśmy ogromne zakupy i pojechaliśmy do domu.....
piątek, 19 lipca 2013
Piosenka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz